Pokazywanie postów oznaczonych etykietą adam wójcik do Polonii 2011. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą adam wójcik do Polonii 2011. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 stycznia 2010

Sezon wiary w ideały

Zaśnieżona, skuta lodem Warszawa. Nie chce się wystawiać nosa na zewnątrz. Na szczęście udało mi się zmobilizować i ruszyłem w końcu zobaczyć Polonię 2011 w akcji. Koszykówka w Polsce dołuje. Słaba liga opanowana przez nieudolnych prezesów i działaczy ściągających tabuny niepotrzebnych obcokrajowców, chcących dorobić parę dolarów przed emeryturą.

Polonia 2011 to chyba jedyne światło w turnieju. Żadnego obcokrajowca w składzie. Sami Polacy. Z wyjątkiem Bigusa, Karwowskiego i Lewandowskiego wszyscy w okolicach 21-23 roku życia. Grają ładny, zespołowy basket. Ambicja, wybieganie i spore umiejętności. Do tej pory raczej przegrywali. Tylko 2 zwycięstwa w 17 spotkaniach. W środę pokazali jedna, że warto na nich stawiać. Pokonali wicemistrza Polski Turów Zgorzelec. Drużyną naszpikowaną gwiazdami i obcokrajowcami. Świetny mecz całego zespołu. Miło było popatrzeć, jak rozgrywający Polonii Tomasz Śnieg mija raz za razem czarnoskórego Graya, a Dardan Berisha ogrywa jak juniora reprezentanta Polski Krzysztofa Roszyka. To idzie młodość. Szkoda tylko, że na ławce Turowca cały mecz przesiedział Adam Wójcik. Legenda polskiej koszykówki ostatnie lata swojej kariery powinien spędzić w takim klubie jak Polonia. Pełniłby tam rolę mentora i nauczyciela całej gromady młodych talentów. Niestety, PZKOSZ na tak genialny pomysł nie wpadł. Za rok Polonia zapewne wróci do II ligi. Szkoda. Uważam, że liga powinna im przyznać dziką kartę, bez względu na wynik sportowy. Tam rodzi się przyszłość polskiej koszykówki. To chyba jedyna szansa na odbicia się od dna. Szybko się nie powtórzy...