Czas na noworoczne - warszawskie postanowienia!
TOP5
1. Zrezygnuję z podróży koleją na rzecz busów i PKS - szkoda przepłacać za marny standard usług, możliwość przestania 3 godzin w korytarzu oraz spędzenia miłych chwil w otoczeniu ludzi rozmawiających na cały głos w przedziale przez telefon komórkowy na temat swojego życia osobistego...
2. Wyrobię w końcu cholerną kartę miejską - miałem na to cały rok, ale ciągle odkładałem chwilę, kiedy będę mógł spędzić kilkanaście minut w kolejce po swoją wspaniałą spersonalizowaną kartę miejską ze zdjęciem mojej cudownej facjaty...
3. Zacznę częściej odwiedzać szkołę angielskiego (w końcu płacę za nią ciężkie pieniądze) - w ostatnich miesiącach ciągle była mi nie po drodze, w końcu mam do niej aż 2 przystanki...
4. Przeproszę się z siłownią - zanim moja kochana firma w końcu skasuje nam karty Benefit...
5. Wyleczę się z jedzenia u Chińczyka, zanim właściciel otruje mnie swoimi sajgonkami (mimo usilnych prób jeszcze mu się nie udało).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz